Get Adobe Flash player
Strona SPRS » historia » kroniki » Otwarcie obchodów XXV-lecia powstania podziemnego radia "S" przez sen. Z. Romaszewskiego (kwiecień 2007)
Otwarcie obchodów XXV-lecia powstania podziemnego radia "S" przez sen. Z. Romaszewskiego (kwiecień 2007)

Otwarcie obchodów XXV-lecia powstania podziemnego radia "S" przez sen. Z. Romaszewskiego (kwiecień 2007)

Senator Zbigniew Romaszewski

Przystępując do oficjalnego powitania muszę powiedzieć, że jestem niezwykle wzruszony, że po dwudziestu pięciu latach możemy się spotkać - my, ludzie, którzy walczyli o wolność słowa. Dzisiaj, kiedy wiele się mówi o godności i wolności, zobaczenie tych, którzy gotowi byli za wolność słowa płacić wolnością osobistą, to szczególna satysfakcja. Zatem witam tych, którzy byli gotowi płacić wolnością osobistą za wolność słowa i demokrację.

Nasze spotkanie jest poświęcone dwóm zagadnieniom. Po pierwsze, jest to nasze spotkanie kombatanckie. Powspominamy minione czasy - jak wtedy było, cośmy ryzykowali i przeżywali. Będzie to przypomnienie sobie różnych zabawnych momentów i prawdziwej solidarności społecznej - wydarzeń dzisiaj wspominanych z przyjemnością, ale wtedy często dramatycznych i ryzykownych.

Po drugie, chcielibyśmy dzisiaj odpowiedzieć na pytanie - bo mamy do tego prawo - czy wolność słowa, z którą mamy do czynienia, jest tą wolnością, o której myśleliśmy i o którą walczyliśmy, bo rzeczywiście, jeżeli chodzi o przestrzeń informacyjną, zaszła prawdziwa rewolucja, zaczyna ona mieć zupełnie inny wymiar, jest zupełnie inna dostępność. Kiedy w Warszawie uruchamialiśmy Radio „Solidarność", nasz nadajnik miał 20 W. Dzisiaj tak się wszystko zmieniło, że prawdopodobnie nie bylibyśmy w stanie pokryć nawet jednej dzielnicy - 20 kW to minimum - a liczba kanałów komunikacyjnych rośnie w nieprawdopodobny sposób. Dochodzi do tego internet. Powstaje więc pytanie, czy mamy do czynienia z większą wolnością słowa, czy rzeczywiście zlikwidowane są ograniczenia. I natychmiast powstaje kolejne pytanie, czy wolność słowa to produkt podlegający prawom wolnego rynku i stanowiący przedmiot działalności gospodarczej, czy jest to inna wartość wykraczająca poza ten rynek i tę działalność. Czy jest to służba pewnym ideom, czy służba w przekazywaniu informacji i budowaniu pewnej świadomości? To jest dylemat, przed którym stajemy.

Według mnie, niezwykle niepokojący jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym nie różnicuje się mediów społecznych i komercyjnych, bo w obu wypadkach jest to działalność gospodarcza. Dla mnie ten wyrok jest zaskakujący, bo czym innym jest działanie dla zysku, a czym innym działanie na rzecz budowy świadomości i realizacji pewnej misji. To jest temat, o którym musimy mówić. Musimy mówić o zagrożeniach wynikających z komercji, a także z upolitycznienia, a de facto upartyjnienia mediów. Takie są zagrożenia. Myślę, że temu będzie poświęcona nasza dyskusja.

Warto jeszcze przypomnieć, że są takie kraje jak Białoruś czy Wietnam, gdzie wciąż funkcjonują relikty systemu totalitarnego. Jak tam budować media? Jak tam docierać z informacją? To są tematy, które poruszone będą na naszej konferencji.

Jeszcze raz państwa serdecznie witam. Cieszę się, że możemy zobaczyć się po dwudziestu pięciu latach i świętować nasz sukces.


Stowarzyszenie Podziemne Radio Solidarność i Wolność Przekazu